Kilerzy, gangsterzy i zakochani mordercy, czyli pitawal opolski
Wystaw opinię o produkcie
Pitawal opolski to rodzaj kroniki najbardziej głośnych spraw sądowych na Opolszczyźnie.
ISBN: 978-83-62687-34-3
Cechy produktu
Książki
- Autor Maciej T. Nowak
- Liczba stron 232
- Oprawa miękka
- Rok wydania 2013
- Format A5
Opis
Dziennikarz M.T. Nowak jest OSKARŻONY o spowodowanie spóźnień do pracy, przypadków zaniedbywania rodziny, odciąganie czytelników od ich obowiązków służbowych i domowych, przyczynienie się do przegapienia przystanku MZKS, a także działanie na szkodę zdrowia tych wszystkich, którzy w nocy nie śpią – bo czytają. Księgowa, pani Z., zamiast zająć się bilansem rocznym, pogrążyła się w lekturze pitawalu i przeoczyła malwersacje finansowe. Pan F., czytając książkę na spacerze z psem, nie zauważył, że jego ulubieniec, zerwawszy się ze smyczy, zagryzł kaczkę i dwie kury sąsiada. Pewien poseł w trakcie obrad sejmu czytał pitawal w toalecie i nie był obecny w czasie głosowania w sprawie związków partnerskich. Posterunkowy L., zamiast rzucić się w pościg za złodziejem wykradającym z piwnic domowe wino i grzybki marynowane, krzyknął: „Zaraz, za chwilę!”, bo nie zdołał oderwać się od fascynującej lektury. Oskarżony dokonał tych przestępstw, pisząc książkę "Pitawal opolski", od której nie sposób się oderwać – trzyma w napięciu i nie pozwala zająć się czymś innym niż lektura tych sprawozdań sądowych z głośnych spraw kryminalnych.
Książka Macieja Nowaka spełnia oczekiwania nawet najbardziej wybrednych miłośników sensacji, tych, którzy chętnie czytają sprawozdania z głośnych rozpraw sądowych. Będzie tu mowa o zbrodniach, które swym okrucieństwem i bezwzględnością wstrząsnęły całym krajem. W rozdziale „W mrokach Peerelu” autor przypomni słynne sprawy z lat 50., m.in. zbrodnie popełnione w łambinowickim obozie, niechlubne dokonania Służby Bezpieczeństwa. W dalszych częściach książki udowodnia nam, że i w Opolu, które zazwyczaj mieliśmy za ciche i bezpieczne, istniało „kontrolowanie” rynku prostytucji, nie brakowało rozbojów, haraczy, przemytu narkotyków. Słynne w całej Polsce ksywki („Pineza”, „Alek”, „Pasek”) i tu budziły dreszcz grozy … Oszustwa, wyłudzenia – pomysłowe i długo niewykrywalne. Rozmaitość przestępstw – nie brak tu przykładów swoistej inwencji, a i pracowitości: choćby trudów hodowli roślinek, rosnących, wbrew prawu, bujnie i zdrowo w piwnicy lub ukrytym ogródku. Nie bez przerażenia czyta się o makabrycznych morderstwach popełnianych w alkoholowym amoku z takich przyczyn, jak niepożyczenie materaca… Wielokrotnie tu mowa o zbrodniach, które, jako temat filmu, wydają nam się nieprawdopodobne: trup w szafie (tak!), miłość i zazdrość jako motywy zgładzenia kogoś bliskiego, satanizm. Po lekturze tej książki spacer opolskimi ulicami może nam przypominać, ile z nich było miejscem tragicznych wydarzeń – i chciałoby się mieć nadzieję, że zło się tu już nie pojawi. A gdzie indziej?
Prezentując Państwu nową książkę znanego opolskiego dziennikarza, Macieja T. Nowaka, chcielibyśmy podzielić się paroma uwagami.
Pitawal opolski to rodzaj kroniki najbardziej głośnych spraw sądowych na Opolszczyźnie. Kryteria kompozycji przyjętej przez Autora obejmują podział chronologiczny przedstawianych wydarzeń, ale i uwzględniają nader barwną specyfikę kryminalnych dokonań. Oczywiście, tu niemożliwa jest pełna konsekwencja gatunkowa, bo i zbrodnie także jej nie posiadają…
Z pewnością wielu Czytelników, zwłaszcza starszego pokolenia, pamięta atmosferę danych pitawali, i westchnie, że ta książka to zupełnie inny świat, więc i inny półświatek. Widać każda epoka ma swoich złoczyńców, swoje przestępstwa. Nie bez melancholii pomyślimy tu o eleganckich kasiarzach, fachowcach w swoim zawodzie, włamywaczach dżentelmenach, o postaciach malowniczych, choć przecież tak nieanielskich. O kunsztownie konstruowanych planach i dowcipnej grze z policją. O swoistej finezji w grzechach i grzeszkach.
I tu dygresja. Babcia piszącego, pani urodzona na początku ubiegłego stulecia, opowiadała, że zdarzyło jej się, a mieszkała w Warszawie, znaleźć się w tzw. zakazanej dzielnicy o późnej porze. Były to lata dwudzieste. Nieboraczka zdała sobie sprawę, na jakie naraziła się niebezpieczeństwo – zwłaszcza gdy z przerażeniem ujrzała groźnie wyglądających drabów. No i co zrobiła? Pospiesznie podeszła do panów oprychów, ukłoniła się ładnie i z wielką radością w głosie oznajmiła, że tak bardzo się cieszy z tego spotkania, bo przecież panowie bezpiecznie odprowadzą ją do centrum, gdzie znajdzie dorożkę. I tak się stało – wśród wzajemnych uprzejmości. Bo istniało takie pojęcie jak złodziejski czy bandycki honor. Dziś pewnie byłoby inaczej.
Przestępstwa, o których tu będzie mowa, a także ich sprawcy, to nowa rzeczywistość, ze swymi konkretami. Brutalni gangsterzy, mafia nie gorsza od znanej nam z drastycznych filmów, bestialstwa popełniane pod wpływem alkoholu. A wszystko to w przestrzeni tak nam dobrze znanej – opolskich ulic, okolic naszego miasta. O wielu sprawach słyszeliśmy i przechodząc obok domów wskazanych przez autora, niemal odczuwamy zimny dreszcz: to tu, właśnie tu.
Są jednak, i to we wszystkich chyba zbrodniach świata, pewne analogie: pieniądz jako motyw i tragiczny splot okoliczności, przypadek wyzwalający morderczą furię.
I może jeszcze przekonanie, tak trafnie sformułowane przez Honore de Balzac:
Tajemnicą wielkich fortun bez jawnego źródła jest zawsze jakaś zbrodnia, zapomniana, bo wykonano ją schludnie.
A nadmiar pychy także i dzisiejszych przestępców umacniał w fałszywym mniemaniu, że dzięki ich perfekcyjności nic się nie wyda, nie wyjdzie na jaw.
Autor, dziennikarz specjalizujący się w sprawach kryminalnych, bywalec rozpraw sądowych, osoba kontaktująca się z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości, a także skazanymi. pisze sucho, niekiedy nie bez ironii, nie wgłębia się w analizy psychologiczne ani społeczne. Jak sądzimy, nie tylko dlatego, że nie mieści się to ramach gatunku. To chyba również obrona przed emocjami, zdumieniem i grozą.
Warto dodać, że książka wystawia bardzo chlubne świadectwo opolskim stróżom prawa, ich pracowitości, talentowi skutecznych skojarzeń.
Trudno nam życzyć Państwu miłej lektury, ale zapewniamy, że będzie ona przykuwać uwagę, trzymać w wielkim napięciu!
Spis treści
- Dawno, dawno temu / Mroki Peerelu
- Trzy śledztwa w jednej sprawie
- Przesłuchanie nr 59
- Szpieg z Krapkowic
- Wybuch w auli
- Afery z dawnych lat
- Złodziej z maślanką
- Zabójca przyjechał taksówką
- Śmierć przez dolary
- Proces dwudziestu
- Skazany za ulotkę
- Milczał jak grób
- Kasiarze ze szlifierką
- Paczka klubowych
- Jak szklarz koniunkturę nakręcał
- Gangsterka /?
- Mocne drinki z Corrado
- Heniek „Pineza”
- „Pasek” i jego gang
- „Alek” z Głubczyc
- „Heinz”, jego psy i Jeepy
- Konopie w szklarniach
- Mały rottweiler
- Opolski ślad zabójstwa „Pershinga”
- Zabójstwo Kingi S.
- Jak zginął Wolf
- Gościnne występy
- Bomba, która nie wybuchła
- Jak „Dżungla” z „Generałem” amfetaminę eksportowali
- Złapani w „Overtrick”
- Prochy prosto z kiosku
- Ekipa „Faziego”
- Emeryci z trawką
- „Misiek” pechowiec
- Art. 148 KK / na mocy artykułu…….
- Zbrodnia bez kary
- Brunet z żółtego malucha
- Pentagram na ścianie
- Cyjanek w hotelu
- Wampir z Byczyny
- Inteligentny zabójca
- Zabójstwo w banku
- Dziewięć kilometrów od domu
- Zwyrodnialec z Piotrowic Nyskich
- Masakra na ranczu Bosenhof
- Wykopała mężowi grób / Grób wykopany meżowi
- Gehennę zakończyła siekierą /Siekiera jako jedyny ratunek
- Zbrodnia cmentarna
- Wpadł przez telefony / wpadka przez
- Spółka spod jednej celi
- Urodzeni mordercy
- Głęboki defekt osobowości
- Policyjny warsztat
- Przyznał się, choć był niewinny / Przyznanie się do winy – bez winy
- „Zabójca jest na czwartej stronie”
- Łobuzy ze Zdzieszowic
- Cisza za drzwiami
- Kryptonim „Dubler”
- Znikające auta
- Ziarenko pieprzu
- Liść dębu
- Długa seria Inkasenta
- Kod DNA wydobyty z grobu
- Barmani i taksówkarz
- Co się stało z Zofią Ch.?
- Kryptonim „Garbus”
- Zlecenie w pokoju 109
- Rozbój po holendersku
- Bomba w paczce
- Kobieta niebezpieczna
- Wyleczyli go z majątku /wyleczenie z
- Western w Przyworach
- Policjanci przebierańcy
- Bandyta z czerwonej sierry
- Trup w szafie
- Ślepa Temida
- Ofiara przez pomyłkę
- Zemsta „Baraniny”
- Podejrzany na kacu
- Kości dinozaurów
- Dziwne przypadki Izy G.
- Zagadka zielonej octavii
- Prawnik na bakier z prawem
- „Niech pan przeliczy!”
- Biegły jak drogowy pirat
- Operacja „Pitbull”
- Operacja „Segal”
- Sędzia M.
- Obyczajówka
- Ucieczka „Garłacza”
- Śmierć na dużej przerwie
- Miłość zastrzelona na polnej ścieżce
- Zdradzony przez kochanki
- Miłosny trójkąt
- To nie był porządny hotel!
- Polowanie na ojca
Bezpieczeństwo produktu
Osoba odpowiedzialna na terenie UE
Wydawnictwo Nowik s. j.
Wschodnia 25
45-449 Opole, Polska
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.