Złap okazję! Czas leci...

Śpiesz się, oferta kończy się za:
: : :

Ankieta

Czy jesteś za likwidacją gimnazjum
Czy jesteś za likwidacją gimnazjum 2015-11-02
Tak - 35%
Nie - 62%
Jest mi to obojętne - 4%
Liczba głosów: 472

Kości, kostki, kosteczki

2015-12-07

Kości, kostki, kosteczki - Jerzy Nowik


W tym miejscu publikować będziemy opracowania dotyczące dydaktycznego wykorzystania kości, kostek i kosteczek oraz różne propozycje gry w kości. Będą tu również informacje o ciekawych opracowaniach tematu oraz linki do stron, na których jest coś ciekawego o kościach. Zapraszamy do uzupełniania przedstawionych informacji. 

Parę słów o historii. Gra w kości jest jedną z najstarszych gier znaną ludzkości. Badacze uważają, że w kości grano już 5000 lat temu. Używano wówczas kości naturalnych pochodzących najczęściej ze stawu skokowego zwierząt, a gra polegała na podrzucaniu kości i odczytywaniu wyniku z ich ułożenia po spadnięciu na ziemię. Gra astrogalami - tak nazywano te kości -była bardzo popularna również wśród starożytnych Greków i Rzymian, z tą drobną różnicą, że bogaci mieszczanie używali kości wykonanych ze szlachetnych kamieni lub drogiego kruszcu, np. złota. Dziś używa się kości z drewna lub tworzyw sztucznych. Najpopularniejszą formą jest sześcian z oczkami lub cyframi ułożonymi tak, że suma oczek na przeciwległych ściankach jest równa siedem. Obecnie obok kostek sześciennych można kupić kostki wielościenne, które pozwalają znacznie urozmaicić zabawę. Warto wiedzieć, że jednym z pierwszych, który zastosował kostkę dwunastościenną do gry już w 1943 roku był znakomity matematyk prof. Karol Borsuk, a opracowana przez niego graHodowla zwierzątek znana dziś pod nazwą Superfarmer

 

Tomasz Borkowski w artykule Złe gry [Wiedza i Życie nr 2/1997] pisze: Jedną z najprostszych gier, znaną już w czasach starożytnych [patrz:] była gra kośćmi skokowymi (astragale) bydła, owcy, kozy albo świni. Kości tych zawsze było w bród, nawet w miastach, i nie nadawały się do niczego innego poza grą. Gra astragalami polegała na podrzucaniu ich w górę, kiedy zaś spadły na ziemię, z ich ułożenia odczytywano wynik. Każdej płaszczyźnie odpowiadała określona liczba punktów. Zasady były zatem zbliżone do znanej nam gry w kości, która być może rozwinęła się z tamtej gry. Najczęściej niewielkie, sześcienne kostki do gry wykonywano z kości bydła oraz poroża jelenia i sarny. Zdarzały się jednak także kostki kamienne, bursztynowe i z kości słoniowej. 

 

 

Kości na lekcji matematyki 
Kształcenie wczesnoszkolne (przedszkole i klasy I - III) 
Chińczyk z dwiema kostkami. Liczba grających: od 2 do 4. Gra rozwija umiejętność obliczania sumy i różnicy w zakresie 20, uczy podejmowania korzystnej decyzji. Rekwizyty: tradycyjna plansza do gry w chińczyka i dwie kostki 10-ścienne z cyframi od 0 do 9.
Zasady gry
Grający rzucają dwiema kostkami. Można poruszać się po planszy o liczbę pól będącą sumą lub różnicą wyrzuconych wartości. Grający wybiera liczbę oczek bardziej odpowiadającą sytuacji na planszy. W ten sposób można grać w każdą grę planszową i wtedy przekształca się ona z gry losowej w grę losowo-strategiczną. Można też grać trzema kostkami, a o przesunięciu pionka decyduje liczba będąca wynikiem możliwych do wykonania działań, dodawania i odejmowania wyrzuconej liczby oczek, np. po wyrzuceniu 7, 3 i 5 można przesunąć się o 7+3-5 lub 7+5-3 lub 3+5-7. Można dodatkowo skorzystać z kostki z wybranymi działaniami opisanymi na ściankach. 

Szkoła podstawowa 
Czy potrafisz przewidzieć wynik? Liczba grających - nieograniczona. Gra utrwala rozumienie dziesiątkowego systemu pozycyjnego oraz rozwija sprawność rachunkową Rekwizyty: kartka papieru i jedna kostka 10-ścienna z cyframi. Zasady gry Prowadzący lub uczestnicy przygotowują na kartkach diagramy. 






a) Prowadzący rzuca 3 razy kostką, a uczestnicy wpisują kolejno wyrzucone cyfry w kratki diagramu, bezpośrednio po każdym rzucie. Wygrywa ta osoba, która zapisze liczbę największą (najmniejszą).
b) Prowadzący rzuca 5 razy kostką, a uczestnicy wpisują kolejno wyrzucone cyfry w kratki diagramu. Wygrywa ta osoba, która zapisze liczby dające największą (najmniejszą) sumę utworzonych liczb.
c) Prowadzący rzuca 4 razy kostką, a uczestnicy wpisują kolejno wyrzucone cyfry w kratki diagramu. Wygrywa ta osoba, która zapisze liczby dające największy (najmniejszy) iloczyn utworzonych liczb. 


STO DWA 

Liczba grających: 2 lub więcej 

Rekwizyty: kartka, długopis, 2 kości sześcienne (lub inne odpowiednio do poziomu sprawności rachunkowej grających)

Zasady gry: Rozpoczyna gracz wybrany przez losowanie. Gracz w swojej kolejce rzuca tylko raz dwoma kośćmi. Każdorazowo do swojego konta dopisuje sumę wyrzuconych oczek. Za wyrzucenie na obu kościach identycznej ilości oczek otrzymuje dodatkowo 20 punktów (bonus za dublet). Jeżeli jeden z graczy przekroczy 102 punkty to pozostali gracze mają jeszcze jedną, ostatnią kolejkę rzutów. Wygrywa gracz, który zgromadzi najwięcej punktów. 


Warto przeczytać Tomasz Borkowski: Złe gry "Wiedza i Życie" nr 2/1997 Alfred Twardecki, Gra w kości w starożytności. "Wiedza i Życie" nr 6/1995 Rycerz Twardy: Sześcienne kości do gry w średniowieczu na obszarze Polski http://najemni.legnica.pl/index2.php?d=czytelnia.php 






Prosimy o opinie na temat IMD oraz nadsyłanie materiałów.

Wróć do listy